Problemy maluchów z jedzeniem są dosyć częstym zmartwieniem dla rodziców. Dziecko do prawidłowego rozwoju potrzebuje zróżnicowanej diety, bogatej w składniki budulcowe i witaminy. Nie jest łatwo realizować założenia diety tego typu, kiedy pociecha wielu posiłków nie lubi, pewnych pokarmów nie toleruje w ogóle lub co gorsza, jest ciągłym niejadkiem. W takiej sytuacji warto wspomóc się kilkoma wskazówkami, które uczynią czas posiłków dziecka przyjemniejszym i mniej uciążliwym dla rodziców.

Jak karmić dziecko?
Rozumienie zachowań malucha, często związanych nierozerwalnie z jego rozwojem i wiekiem, jest w większości przypadków kluczem do sukcesu, także w kwestiach spożywania przez dziecko posiłków. Dlatego też większość problemów związanych z żywieniem dziecka można łatwo rozwiązać nie tylko dostosowując dziecko do własnego rozumienia, lecz także własne rozumienie do pojmowania rzeczywistości przez dziecko. Najczęściej na drodze do spokojnego spożycia posiłku stają:

  • Domaganie się przez dziecko samodzielności w spożywaniu posiłku – często kiedy jeszcze nie umie wykonać tej czynności. Można wtedy pozwolić mu jeść samemu, pomagając jednocześnie nabierać pokarm na łyżkę. Można też dać maluchowi łyżkę do ręki, a samemu karmić je drugą.
  • Ruchliwość dziecka – dominująca jego zachowanie tak bardzo, że spokojne spożycie posiłku jest często niewykonalne, gdyż maluch, nudząc się w pozycji siedzącej, ucieka, wierci się, wykrzywia. Dobrze sprawdzają się w takiej sytuacji specjalne siedzenia dla maluchów z ruchomym blatem zabezpieczające dziecko przed wstaniem.
  • Wymagania dziecka odnośnie do posiłku – kiedy dziecko świadomie zacznie rozróżniać smaki potraw, może protestować przy próbie karmienia go czymś, czego nie lubi. Wymagania mogą dotyczyć też wyglądu posiłku, koloru oraz konsystencji. W takiej sytuacji należy starać się, aby posiłek był dla malucha przyjemnością, uszanować to, że dziecko ma już pewne gusta. Jeżeli wiemy, że danego posiłku dziecko nie lubi, nie zmuszajmy go do jego jedzenia. Jest niemal pewne, że za jakiś czas pociecha zmieni zdanie lub zaakceptuje dany pokarm w innej formie. Oczywiste jest jednak, że kaprysy smakowe dziecka należy brać pod uwagę w granicach rozsądku – odróżniając, kiedy dziecko faktycznie czegoś nie lubi, a kiedy po prostu grymasi.
  • Wymagania dziecka odnośnie do otoczenia przy spożywaniu posiłku – dziecko traktuje posiłki w swoiście „rytualny” sposób: przywiązuje uwagę do wyglądu swojego talerzyka, miseczki, łyżki, śliniaka, kubka. Dlatego też warto dbać o przygotowanie tego kompletu do każdego posiłku. Znane przedmioty kojarzące się dziecku z jedzeniem przygotowują je do posiłku, skupiają na nim uwagę.
  • Rozlewanie i rozrzucanie jedzenia – przy samodzielnym jedzeniu dziecka trzeba się liczyć z tym ryzykiem. Jeżeli dziecku to nie przeszkadza, nie irytuje go, można spokojnie pozwolić mu, by jadło samo – pod warunkiem jednak, że na podłodze czy stole nie ląduje połowa lub więcej posiłku. Jeśli dziecko wyraźnie męczy się z jedzeniem lub prosi o pomoc, nakarmmy je sami.
  • Chęć uczestniczenia dziecka w przygotowywaniu posiłku – maluch zaczyna przejawiać taką chęć w wieku ok. 4 lat, należy wtedy włączyć dziecko w przygotowywanie jedzenia, dając do wykonania czynności dla niego bezpieczne. Często posiłek przygotowany samodzielnie spożywany jest przez dziecko z większą chęcią niż ten podany przez mamę.
  • Dziecko jest niejadkiem – najlepszym wyjściem z tej sytuacji jest podawanie maluchowi mniejszych porcji jedzenia, za to częściej. W pewnych fazach rozwoju dziecko ma mniejszy lub większy apetyt i jego zmniejszona chęć do jedzenia może być rzeczywistą potrzebą, nie kaprysem.
  • Dziecko ma duży apetyt – nie jest to powodem do wprowadzania diety, aczkolwiek zalecana jest ostrożność, szczególnie jeśli chodzi o słodycze. Powinny być one miłym, ale niezbyt częstym dodatkiem do diety dziecka, nie zaś jej składnikiem.

Jak zachęcić dziecko do jedzenia?
Są to zasady, którymi warto kierować się zawsze, aby spożywanie posiłku było dla malucha przyjemnością i zawsze kojarzyło mu się z mile spędzonym czasem:

  • Proponowanie dziecku potrawy, która zawiera przynajmniej jeden składnik lubiany przez malucha – nowe z połączeniu ze znanym jest łatwiej akceptowane.
  • Przygotowanie jedzenia w atrakcyjny sposób – kolorowe posiłki zachęcają do jedzenia.
  • Krojenie jedzenia na małe porcje – łatwiej mieszczą się one w małej buzi.
  • Nie wspominanie z góry o ilości, która powinna być zjedzona – nie powoduje uczucia oporu.
  • Brak nadmiernej uwagi przy zachowaniu się przy stole – nauka jedzenia nie jest łatwa, dopiero po jej opanowaniu przychodzi czas na dobre maniery.

Źródła:
F. L. Ilg (i in.), Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat, Gdańsk 2001.

Autor: Magdalena Dudziak