W dzisiejszych czasach sztuką jest być nauczycielem. Jeszcze większą sztuką – być nauczycielem dobrym. Dobry nauczyciel nie ma trudności z utrzymaniem ciszy i porządku na swoich lekcjach. Uczniowie szanują go, a po latach wspominają z rozrzewnieniem. O takim człowieku mówi się, że ma „powołanie” do wykonywania swojego zawodu. Dobrzy nauczyciele, twierdzą uczniowie, zdarzają się rzadko – ale jednak się zdarzają. Jakie więc cechy są wyróżnikami bycia dobrym pedagogiem, dobrym nauczycielem i wychowawcą?

Dobry nauczyciel jest strażnikiem ładu w klasie. To on ustala panujące tam zasady, określa, jakie zachowania będą dopuszczalne, a jakie nie. Nie jest kolegą uczniów, ale stale szuka z nimi porozumienia i próbuje zrozumieć ich motywy. Traktuje ich jak ludzi – istoty rozumne, a nie przedmioty, nie coś gorszego, a więc nie podnosi głosu z byle powodu i nie używa inwektyw. Stara się dowiedzieć jak najwięcej o swoich uczniach, o ich sytuacji, ich zainteresowaniach, ponieważ każdy uczeń jest indywidualnością i należy go traktować w sposób indywidualny. Dobry nauczyciel stara się współpracować z uczniami – klasa jest zwartym frontem, ma wspólne interesy, może liczyć też na wsparcie nauczyciela w sytuacjach takiego wsparcia wymagających. Nauczyciel słucha uczniów, nie narzuca im swojego zdania, pozwala każdemu na posiadanie własnych poglądów i nie koryguje ich tylko dlatego, że są sprzeczne z jego punktem widzenia. Słuchanie uczniów polega też na byciu wyczulonym na ich problemy – dobry nauczyciel umie odróżnić zmyśloną wymówkę od prawdziwych powodów, dla których uczeń nie przygotował się do zajęć. Umie dostrzec, kiedy ktoś z klasy jest czymś zmartwiony lub przygnębiony. Jest zawsze gotów wybaczyć i dać jeszcze jedną szansę. Nikogo nie wyróżnia i nie faworyzuje, nikogo nie traktuje gorzej. Jest wierny zasadom pedagogiki sukcesu, czyli unika krytykowania ucznia, próbując w każdej jego wypowiedzi, pracy znaleźć choć jeden godny pochwały szczegół.

Dobry nauczyciel kontroluje siebie, unika gwałtownych reakcji, nie unosi się gniewem, nie okazuje emocji w sposób egzaltowany, ale też nie unika okazywania ich w ogóle. Przede wszystkim skupia się na wytłumaczeniu uczniom zagadnienia, a dopiero później pyta. Jest wymagający, ale przede wszystkim wymaga od siebie, a dopiero potem od uczniów. Służy pomocą na miarę swoich możliwości, odpowiada na pytania, rozjaśnia wątpliwości, tłumaczy rzeczy niejasne. Nie opowiada uczniom o swoich sukcesach i niepowodzeniach, o życiu prywatnym swoim oraz innych nauczycieli, nie odbija sobie na uczniach złego humoru czy zdenerwowania.

Jedną z najważniejszych rzeczy determinujących skuteczność nauczyciela w zawodzie, jest posiadanie przez niego fachowej wiedzy i umiejętności dydaktycznych, ponieważ żeby kogoś czegoś nauczyć, musi wiele wiedzieć, musi także umieć swoją wiedzę przekazać uczniom. Dobry nauczyciel ma jednak świadomość, że nie wie wszystkiego, więc korzysta z każdej okazji do samodoskonalenia – powinien więc rozwijać swoje zainteresowania, pogłębiać wiedzę teoretyczną, uczestniczyć w różnego rodzaju szkoleniach, czytać czasopisma kulturalne i pedagogiczne. Pożądane jest też bycie oczytanym i zaznajomionym z aktualnymi wydarzeniami w dziedzinie polityki, kultury itd. Nie można zapominać o dbałości o poprawność językową i odpowiednią modulację głosu, jego tempo i prawidłowe akcentowanie wyrazów.

Niezmierne ważne są też stosunki nauczyciela z innymi ludźmi, z członkami grona pedagogicznego, z uczniami – klasa lepiej postrzega takiego pedagoga, który umie żyć z wszystkimi w przyjaźni, nie prowadzi wojen personalnych, działa aktywnie na terenie szkoły i w środowisku.

Sprawą w pewnym sensie drugorzędną, ale również ważną jak wszystkie wymienione powyżej „powinności” dobrego nauczyciela, jest posiadanie przez niego miłej aparycji, ogólne zadbanie (uczniowie, zanim jeszcze poznają nowego pedagoga pod względem charakteru, próbują go ocenić „za wygląd”), a wręcz konieczne w tym zawodzie jest dobre zdrowie.

Po wyliczeniu tych wszystkich wymagań stawianych nauczycielom wydaje się, iż uzyskanie przez pracujących w tym zawodzie osób przymiotnika „dobry” jest niemożliwe. Jednak wystarczy w swoją pracę włożyć trochę serca i postarać się dostrzec w uczniu człowieka, a w tym człowieku ucznia.

Autor: Anna Łabudzińska